Michał Anioł (wł. Michelangelo), właściwie Michelangelo di Lodovico Buonarroti Simoni, urodził się w 1475 roku w toskańskim Caprese, lecz już kilka tygodni później jego rodzina przeniosła się do Florencji, z którą związał się na lata. Jako chłopiec został oddany na wychowanie rodzinie kamieniarzy. To zdecydowało o jego późniejszym zainteresowaniu rzeźbą. Po wieloletniej pracy dla Medyceuszy trafił w końcu do Rzymu, gdzie pracował dla papieży aż do śmierci. Mereżkowski skupia się w swej opowieści na okresie, kiedy Michał Anioł dostał zlecenie od papieża Juliusza II na wykonanie malowideł w Kaplicy Sykstyńskiej. Buonarroti długo odmawiał wykonania tej pracy, uważając się przede wszystkim za rzeźbiarza, jednak papież nie dał się odwieść od swego pomysłu, za co musimy mu być wyjątkowo wdzięczni. Malowidła w Kaplicy Michał Anioł wykonał samodzielnie. Zabrało mu to cztery lata życia.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000873 od dnia:2020-12-10 Wypożyczona, do dnia: 2021-02-08
Powieść o miłości i sztuce osadzona w Lombardii w okresie rozkwitu włoskiego renesansu.
Rok 1525. Z bitwy pod Pawią nie powraca Lorenzo di Saronno, mąż pięknej jak anioł Simonetty. Młodziutka wdowa nagle odkrywa, że grozi jej nędza i utrata domu. Szuka pomocy u bogatego, wyklętego przez miasto Żyda Manodaraty, a jednocześnie decyduje się pozować za pieniądze malarzowi, Bernardinowi Luiniemu, uczniowi samego Leonarda da Vinci, który dekoruje freskami kościół w Saronno. Luini uwiecznia Simonettę w scenie zaślubin jako Dziewicę Maryję. Artysta i modelka zakochują się w sobie lecz, przyłapani na pocałunkach na stopniach ołtarza, zostają publicznie napiętnowani. W obawie przed zemstą kardynała i aresztowaniem Luini ukrywa się w klasztorze Świętego Maurycego w Mediolanie, tymczasem stęskniona kochanka wymyśla dla niego miłosny napój: likier z owoców migdałowca, któremu nadaje nazwę amaretto. Za radą Manodoraty zaczyna go sprzedawać, co daje początek jej zamożności. Kiedy wydaje się , że wszystko zmierza do szczęśliwego finału, do Saronno przybywa niespodziewanie Lorenzo, który po długim okresie amnezji spowodowanej obrażeniami, jakich doznał w trakcie bitwy, odzyskał pamięć.