Florencja pod rządami Wawrzyńca Medyceusza, wyrastająca na potęgę, jak również będąca kolebką nauk humanistycznych, jest tłem dla kariery artystycznej Botticellego, autora przepełnionych duchowością obrazów religijnych, alegorii mitologicznych, dzieł o bogatej symbolice, prawdziwych świeckich ikon włoskiego renesansu.
UWAGI:
U dołu s. tyt. i na okł. nazwa dziennika Rzeczpospolita. Bibilogr. s. [124]. Indeksy.
Biedny wiejski chłopak przyjeżdża do wspaniałej uniwersyteckiej Padwy, do bogatych warsztatów artystycznych i pracowni Donatella. Pojawia się nagle w jednym z najbardziej rozwiniętych centrów artystycznych europejskiego humanizmu.
UWAGI:
U dołu s. tyt. i na okł. nazwa dziennika Rzeczpospolita. Indeksy.
Jest rok 1490. W zamku Sforzów w Mediolanie Leonardo maluje portret. Zasłony w pokoju są zaciągnięte. Modelka siedzi na krześle. Ma 17 lat i spodziewa się dziecka. Nigdy nie wyglądała piękniej niż teraz: szczupła, w czerwonej sukni ze złotym haftem, na lewej ręce trzyma białe zwierzątko, a prawą głaszcze jego futerko. Skrzypnęły drzwi. Wpadający promień światła podkreśla porcelanową bladość skóry dziewczyny. Modelka odwraca nagle głowę do tyłu. W jej ciemnych, dużych oczach maluje się ciekawość i inteligencja. Kogoś wita? A może z kimś się żegna?Była kochanką Ludovica Sforzy, przyszłego księcia Mediolanu, jednego z najpotężniejszych ludzi renesansowych Włoch i uznaną poetką.Ta książka to nie tylko opowieść o niezwykłej kobiecie z obrazu. To również historia jednego z najbardziej pożądanych dzieł sztuki na świecie. Jego dzieje nierozerwalnie splecione są z Polską. Obraz był ukrywany przed zaborcami, potem w sensacyjnych okolicznościach wywieziony z kraju podczas powstania listopadowego. Po wybuchu II wojny światowej ukrywany przed Niemcami. W swych kolekcjach chcieli go mieć Herman Goering i Adolf Hitler. Po 1989 roku Dama dalej prowadziła burzliwe życie, kontrowersje wzbudzały jej liczne zagraniczne podróże i sprawa jej zakupu przez państwo polskie.
UWAGI:
Bibliografia na stronach 377-384. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000873 od dnia:2020-12-10 Wypożyczona, do dnia: 2021-02-08
Leonardo głosi coś więcej niż tezę, że malarstwo opiera się na naukach ścisłych; ono samo jest narzędziem poznania i posuwa naprzód naszą wiedzę o świecie. To przekonanie stanowi najistotniejszą treść i podstawowy wątek myślowy teorii sztuki Leonarda. Stwierdzając, że wiedza, intelekt bezwzględnie konieczne są dla malarza, twierdzi zarazem, że jego aktem poznawczym, jego właściwą domeną jest dopiero realizacja, ?działanie godnością znacznie przewyższające wymienione rozważania i wiedzę". Te słowa, przyznające prymat faktowi artystycznemu nad wszelkimi spekulacjami, stanowią jakby wyzwanie rzucone uczonym i humanistom owej epoki przez człowieka, który nazywał siebie omo senza lettere. Traktat o malarstwie oprócz wskazówek "warsztatowych", praktycznych, zawiera również uwagi natury ogólnej, dotyczące etyki, postawy, sposobu życia artysty, sposobu studiowania oraz sądów artystycznych. Uwagi te, ujęte w lapidarną, piękną formę, zachowały trwałą aktualność i dowodzą, że Leonardo uważał malarstwo nie tylko za sprawę intelektu, ale i charakteru. (Maria Rzepińska)
UWAGI:
Bibliogr. s. 557-572. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni