Fotoplastikon, najnowsza książka Jacka Dehnela, to zbiór stu miniatur prozatorskich towarzyszących starym fotografiom, znalezionym przez autora na pchlich targach i w antykwariatach. Fotografia jest sztuką magiczną - powiada Dehnel - jak każda sztuka. Znakomitej książce udaje się stworzyć życie doskonalsze od prawdziwego, zaś znakomite zdjęcie potrafi "uwiecznić" w pełnym słowa tego znaczeniu.Dehnel skupia się w Fotoplastikonie na anonimowych twarzach, dziwacznych przedmiotach i elementach krajobrazu, by snuć na pół realne, na pół fantastyczne historie. Dopowiada szczegóły nieobjęte kadrem i ożywia świat unieruchomiony na zdjęciu. Przybliża obyczajowość minionych epok poprzez drobiazgowe opisy i stylizację języka. Daje popis erudycji i wrażliwości, która za martwymi fasadami każe się doszukiwać prawdziwych emocji.Tak jak kiedyś kolej żelazna przenosiła oszołomionych pasażerów w przestrzeni, tak Dehnel przenosi współczesnego czytelnika w czasie. To niecodzienna podróż, warto się w nią wybrać.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Gorące dziś spory o "historię krytyczną", o "narodową pamięć", o to, co powinniśmy zapomnieć, żeby być "nowocześni:, a co zapamiętać, żeby pozostać sobą - zainspirowały autora do stworzenia tej książki. Jej część to prowadzone w ciągu ostatnich trzydziestu lat dialogi z najwybitniejszymi historykami Polski i Europy Wschodniej, m.in. ze Stefanem Kieniewiczem, Piotrem Wandyczem, Richardem Pipesem, Romanem Szporlukiem, Andrzejem Walickim, Henrykiem Samsonowiczem, Andrzejem Paczkowskim i Antonym Polonsky`m. W rozmowach tych przewijają się pytania o imperium (rosyjskie, sowieckie, a nawet polskie), przemiany narodu, jego zasięg społeczny i tożsamość, o naszą dziejową geopolitykę, tradycje republikańskie, polski romantyzm i realizm, stosunki z sąsiadami, zwłaszcza polsko-żydowskie. Są tu również rozważania nad sensami polskiej historii, w których autor prowokuje do przebijania błony ideologicznych klisz wokół takich pojęć i zjawisk, jak "patriotyzm", "niepodległość", "modernizacja", "zdrada", "ofiara", "Zachód". Ma nadzieję pobudzać spór wokół interpretacji naszej przeszłości i opór wobec tych, którzy chcą go zastąpić "politycznie poprawną" bezmyślnością.
UWAGI:
Na okładce: Kieniewicz, Wandycz, Pipes, Kamiński, Szporluk, Łubieński, Walicki, Samsonowicz, Paczkowski, Polonsky. "Naród", "Imperium", "Niepodległość", [>>] "Kolaboracja", "Zdrada", "Patriotyzm", "Europa", "Żydzi", "Obywatelskość", "Poprawna pamięć". Nota bibliograficzna na stronach 599-600. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępne są 2 egzemplarze. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Zamieniam w ciemno siebie, jakim jestem, na tego, który upalnego, długiego lata 1963 roku poznał pannę Holly Gilithly. Zamieniam pisarzy, których podziwiam, w których znalazłem oparcie, z którymi łączy mnie powinowactwo dusz, z którymi, jak sądzę, zaprzyjaźniłem się, na Trumana Capote`a, jakim był wtedy, gdy napisał historię Holly i jej kompanów. Zamieniam jedno i drugie, po to chociażby, żeby być znowu przed śniadaniem. Za każdą cenę przed śniadaniem.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
150 lat temu urodził się artysta, który przejrzał nas na wylot.Czy patrzymy dziś na społeczne przebudzenie Polaków? Tak zwana dobra zmiana wywołała powszechną erupcję energii i aktywności. Dlaczego mimo to nie możemy wyzwolić się z okowów trywialnego romantyzmu, w które zakuli nas Mickiewicz i Sienkiewicz? Dlaczego nie potrafimy zburzyć kościoła skamieniałej myśli, tradycji i historii?Stanisław Wyspiański pomaga nam naprawdę powstać z kolan. W "Wyzwoleniu" nazywa nasze lęki, uprzedzenia i absurdalne zachowania, które hamują rozwój społeczny i skazują na stagnację. Piotr Augustyniak udowadnia, że uniwersalna myśl Wyspiańskiego może stać się remedium na społeczny impas.
UWAGI:
Bibliografia na stronach 295-296.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni