Trudno to nazwać regułą, ale teateralne znaczenie monologu Konrada na ogól rosło, a sama Improwizacja rozrastała się: od kalekiego epizodu w inscenizacji Stanisława Wyspiaśńkiego z roku 1901 po finałowy akt w przedstawieniu Jerzego Grzegorzewskiego z roku 1995. Pytanie Juliana Przybosia: "jak grać improwizację?" - nabrało nowego kształtu w miarę odchodzenia sztuki inscenizacji od teatru przedstawiającego i teatru konserwacyjnego ku teatrowi "monumentalnemu" (Leon Schiller), teatrowi rapsodycznemu (Mieczysław Kotlarczyk), teatrowi "ubogiemu" (Jerzy Grotowski), teatrowi metafory (Józef Szajna), teatrowi tonalnemu (Konrad Świniarski) czy teatrowi autotematycznemu (Jerzy Grzegorzewski)...
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Skandalami z ich udziałem żył cały kraj. Kreowali trendy, spełniali się artystycznie, zadzierali z władzą i cenzurą, czasem szokowali. To dzięki nim socjalistyczna Polska, szary kraj z betonu, nabierał czasem zupełnie niezwykłych barw. Kalina Jędrusik, Daniel Olbrychski, Stanisław Mikulski, Beata Tyszkiewicz, Maryla Rodowicz, Andrzej Łapicki, Wojciech Gąssowski i wielu innych. Czy można ich nazwać celebrytami? Oczy całego kraju zwrócone były właśnie ku nich. Jak się bawili? Jak spędzali wolny czas? Skąd brali ekstrawagancje stroje? Czym jeździli? Gdzie należało bywać, by trafić do towarzyskiej śmietanki Aleksandra Szarłat maluje barwny portret celebryckiego świata minionej epoki, który wzbogaca cała masa żartobliwych anegdot opowiadanych przez samych bohaterów tamtych czasów. Wiele z nich nigdy dotąd nie była jeszcze publikowana! Książka jest sentymentalną opowieścią o tym, jak wyglądało życie za kulisami ówczesnego showbiznesu, tak różnego, niejednokrotni ciekawszego od tego, który znamy współcześnie.
Piękna, emocjonalna, temperamentna, kobieta sukcesu, gwiazda ekranu. Wykreowany przez media wizerunek Danuty Stenki nawet w połowie nie oddaje prawdy o jej niezwykłej osobowości. Pełne szczerości rozmowy z Łukaszem Maciejewskim odsłaniają jej inne, nieznane oblicze.Aktorka opowiada o swoim dzieciństwie spędzonym w maleńkiej kaszubskiej wsi, o wyboistej ścieżce kariery, która zaprowadziła ją na najważniejsze sceny stolicy, wreszcie o fascynującej pracy w teatrze, na planie filmowym, w telewizji. Anegdoty z życia ludzi kina i teatru przeplatają się z wyznaniami na temat prywatnych spraw.Stenka nie waha się otwarcie mówić o kosztach, jakie wiążą się z jej wymagającym zawodem - o towarzyszącym jej przez lata stresie i ciągłym braku pewności siebie.Z jej poruszających wspomnień wyłania się opowieść o dojrzewaniu kobiety do niezależności i spełnienia, w której każdy łatwo odnajdzie cząstkę własnego życia.
UWAGI:
Na s. tyt. nazwa marki wyd. : Znak litera nowa.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Publiczność filmowa kocha go za role: Lutka Danielaka w Wodzireju, Jana Piszczyka w Obywatelu Piszczyku, Maksa Paradysa w Seksmisji i Szwejka w Opowieści o Józefie Szwejku - publiczność teatralna nie zapomina ról Piotra Wierchowieńskiego w Biesach, Porfirego Pietrowicza w Zbrodni i karze i Horodniczego i Rewizorze . Jednak fenomenem teatralnym i aktorskim jest rola, którą Jerzy Stuhr niezmiennie od trzydziestu lat zachwyca widzów - tytułowy kontrabasista z monodramu Patricka Süskinda. Świat się zmienia, upływ czasu wymusza drobne zmiany w tekście, a publiczność w Polsce i za granicą wciąż oklaskuje Stuhra kontrabasistę.
Ja kontra bas to brawurowa, pełna anegdot i błyskotliwych fragmentów spektaklu opowieść o tym, co rozgrywało się za kulisami i wokół Kontrabasisty, granego na różnych scenach świata. Jerzy Stuhr pisze o swoim specyficznym stosunku do bohatera monodramu, opowiada o publiczności i zmieniającym się odbiorze przedstawienia, o premierach i codzienności, o nagrodach i ciężkiej pracy. Nie pomija najważniejszych spraw współczesnego świata kultury i sztuki. A wszystko z powodu "tego dziwnego instrumentu, z którym przyszło mu współżyć na scenie przez trzydzieści lat".
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni