Według Umberta Eco odbiorca dzieła jest jego współtwórcą. Utwór bowiem istnieje w pełni dopiero w procesie interpretacji, a sensy nie są raz na zawsze nadane, lecz uobecniają się podczas lektury. Co więcej, odbiorca, który wchodzi w interakcję z przedmiotem artystycznym, a nie z podmiotem twórczym, ma prawo do odczytywania znaczeń niezależnie od intencji autora. Takie podejście może wzbudzać wiele wątpliwości. Czy każda interpretacja jest w równym stopniu uprawniona? Czy nie zaciera się różnica między interpretacją a nadinterpretacją? Czy dzieło jest całkowicie bezbronne wobec samowoli czytelnika? W swoim klasycznym dziś już eseju z 1962 roku Eco podejmuje problem, wokół którego nadal toczą się dyskusje literaturoznawców, estetyków i teoretyków sztuki.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Cywilizacja w ujęciu Norberta Eliasa jest przede wszystkim wciąż dziejącym się procesem, nie zaś jakimś punktem osiąganym w "pochodzie dziejów"; jednostki, społeczeństwa i cała ludzkość doznają go raczej, niż świadomie tworzą, stąd też nieuprawnione jest poczucie wyższości, płynące z faktu bycia "bardziej cywilizowanym". Procesowego "cywilizowania", jak twierdzi Elias, obserwujemy nie tylko w polityce, sztuce czy ekonomii, ale także analizując zachowania przy stole lub w sypialni. Niezwykły uczony, zajmujący w historii nauk społecznych zupełnie osobną pozycję, formułuje swoje tezy w oparciu o bardzo bogaty i różnorodny materiał źródłowy, obrazujący opisywane przez niego zmiany. Przywołuje m.in. słynną niegdyś rozprawę Erazma z Rotterdamu De civilitate morum puerilium z 1530 roku, napisaną dla pouczenia szlacheckich chłopców, jak przystoi się zachowywać. Książka doczekała się około 130 wydań i znajdziemy w niej wciąż dla nas aktualne stwierdzenia: "Dobrą jest rzeczą, jeśli od czasu do czasu przerywa posiłek rozmowa. Niektórzy jedzą i piją bez ustanku, nie dlatego, że są głodni lub spragnieni, lecz dlatego, że inaczej nie panują nad swoim zachowaniem. Muszą drapać się po głowie albo dłubać w zębach, albo gestykulować rękami, albo bawić się nożem, albo też kasłać, wycierać nos i spluwać." Fragment
UWAGI:
Poprz. wyd. pt.: Przemiany obyczajów w cywilizacji Zachodu. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Monografia znakomitego poety, człowieka, którego życie było swoistym sejsmografem, rejestrującym jawne i podskórne prądy ideowe ubiegłego wieku. Życiorys Tuwima, jego twórczość oraz mit, który funkcjonuje w naszej świadomości, stały się w tej książce podstawą do rozważań nad minionym stuleciem, i na odwrót: refleksja o epoce, w której żył autor Balu w Operze, pozwala lepiej zrozumieć rozmaite szczegóły jego biografii. Autor powraca do wielokrotnie badanych wątków twórczości Tuwima, analizuje także te dotąd niedostrzegane lub zlekceważone: muzykę jego wierszy, motywy roślinne w erotyce, teatr kukieł czy wreszcie szczególną emocjonalność, melancholię i egzaltację jego poezji.Praca Piotra Matywieckiego ma charakter pionierski. Usiłując wypracować własny sposób mówienia o twórczości Tuwima, omija pułapki, w które wpadali dotychczasowi interpretatorzy. Autorowi udaje się znaleźć własny ton i nakreślić konsekwentną wizję poety, który uciekając przed określeniami, odsłaniał swoje urazy.
UWAGI:
Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni