Łukasz Wierzbicki - autor książek dla dzieci i młodzieży, w których stara się popularyzować zapomniane polskie historie i postaci podróżników. [...] Zainspirowany opowieściami swojego dziadka, odszukał i opracował przedwojenne reportaże Kazimierza Nowaka z wyprawy do Afryki, ktore opublikowane zostały w książce "Rowerem i pieszo przez Czarny Ląd". Na podstawie tych reportaży powstały opowiadania dla dzieci, zebrane w książce "Afryka Kazika". Dzięki nim młody czytelnik może poznać niezwykłego podróżnika, który w latach trzydziestych XX wieku przemierzył Afrykę na rowerze. Barwne spotkania z mieszkańcami Afryki i dziką przyrodą, mrożące krew w żyłach, a niekiedy zabawne przygody z pewnością zainteresują każdego, kto jest ciekawy świata.
UWAGI:
Lektura dla klas I-III szkoły podstawowej.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępne są 4 egzemplarze. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Wyzwanie zostało podjęte! 3 lata - 11 krajów - 14000 kilometrów
Ciąg dalszy pasjonującej wędrówki wzdłuż Wielkiego Rowu Afrykańskiego - od Kilimandżaro do Jeziora Tyberiadzkiego. Tysiące kilometrów przebytych pieszo w poszukiwaniu miejsc odległych, niecodziennych, gdzie nadal żywe są tradycje i kultura przodków. W piekącym słońcu Czarnego Lądu, z daleka od dóbr cywilizacji Zachodu, Sonia i Alexandre Poussin zdobywają krok po kroku ten egzotyczny świat pustynnych piasków. Koniecznie sięgnij po pierwszą część wyjątkowej podróży.
UWAGI:
Il. również na 2 i 3 s. okł.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Afryka Trek to wyprawa życia Alexandre`a i Soni Poussin. To trzy lata niezmordowanego marszu wzdłuż Wielkiego Rowu Afrykańskiego. Ci poszukiwacze przygód pokonali szlak od Przylądka Dobrej Nadziei do Jeziora Tyberiadzkiego, nieustannie zmagając się z bezlitosnym słońcem, atakami dzikich zwierząt, piaskami pustyni i dżunglą. Doświadczyli trudnej codzienności mieszkańców Czarnego Lądu, dzień po dniu coraz bardziej nasiąkając Afryką. Dzięki nim możemy poznać ten kontynent z bliższej perspektywy, dotknąć potęgi nieujarzmionej przyrody, spotkać zwykłych ludzi, przeżyć ich rozterki i usłyszeć, co dla nich ważne.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Ashford Park łączy wszystko, co sprawia, że kobieta czyta i marzy: niezwykłą, czasem bolesną miłość, splątane namiętności, rodzinny dramat i skrywane sekrety, czyli pięknie opowiedzianą historię trzech pokoleń kobiet na tle całego XX wieku. Książka spodoba się czytelniczkom w każdym wieku. (The Bookseller)
Rok 1926, Kenia Młoda piękna kobieta udaje się w zagadkową podróż z Londynu do Kenii. Na malowniczej farmie otoczonej przez plantację kawy, oszałamia ją upał i barwy Afryki. Lecz prawdziwym wstrząsem jest spotkanie z mężczyzną niewidzianym od lat...
Rok 1906, Londyn. Dwoje zakochanych wraca wieczorem z koncertu zalaną deszczem ulicą. Śpieszą się, chcą już być w domu. Nie widzą rozpędzonego powozu...
Rok 1914, posiadłość Ashford Park. W dniu, w którym na mieszkańców wspaniałej rezydencji spada wieść o wybuchu wojny, trzynastoletnia dziewczynka zakochuje się na całe życie...
Rok 1999, Nowy Jork. Młoda prawniczka, porzucona właśnie przez narzeczonego, idzie na dziewięćdziesiąte dziewiąte urodziny swojej ukochanej babki. Tam rozpocznie swoją podróż w przeszłość - aż historia zatoczy oszałamiający krąg przez całe stulecie i przez trzy kontynenty, a długo skrywana rodzinna tajemnica i niewyjawione przez dziesięciolecia dramaty ujrzą światło dzienne i pozwolą zwyciężyć miłości.
UWAGI:
U góry okładki: Pełna pasji i rozmachu saga rodzinna dla miłośniczek Pożegnania z Afryką i Downton Abbey.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Basia Meder - Polka mieszkająca w Australii. Z wykształcenia inżynier mechanik oraz informatyk. Pamięta początki polskiej informatyki, ma za sobą 16 lat pracy, jako informatyk w Polsce i tyle samo w Australii, dokąd wyjechała w 1981 roku. Nie zwraca uwagi na swój emerytalny wiek - odbyła roczną podróż dookoła świata, drugą roczną podróż po Afryce, przemierzyła też kontynent australijski wszerz i wzdłuż. Dotychczas poznała około osiemdziesiąt krajów. Ostatnio osiedliła się w podzwrotnikowym miasteczku na wybrzeżu wschodniej Australii. Współpracowała ze Steve`em Parishem, legendą wśród australijskich fotografów przyrody. Na zdjęciach zamieszczonych w tej książce widać, że nauki mistrza nie poszły w las. W marcu 2002 babcia Basia, objuczona ogromnym plecakiem i aparatami fotograficznymi, rozpoczęła samotną wędrówkę z południa na północ kontynentu afrykańskiego. W ciągu trzynastu miesięcy odwiedziła dwadzieścia krajów: w Mozambiku trafiła na rewoltę, w Malawi przeżyła malarię, Lesoto zadziwiło ją śniegiem. Ta podróż to pomysł na emeryturę. Po drodze babcia pisała książkę. Przeczytałem ją z zainteresowaniem i postanowiłem wydać, ale książka, choć ciekawa, była zbyt gruba - 650 stron w jednym kawałku, czyli dwa kilo papieru. Kto będzie chciał to nosić? Kto zdecyduje się zabrać do pociągu? Dlatego podzieliłem tę książkę na dwie: ,,Babcia w Afryce" poprowadzi czytelnika z RPA do Malawi, natomiast "Babcia w pustyni i w puszczy" poprowadzi dalej. [Wojciech Cejrowski]
Basia Meder - Polka mieszkająca w Australii. Z wykształcenia inżynier mechanik oraz informatyk. Ma za sobą 16 lat pracy jako informatyk w Polsce i tyle samo w Australii, dokąd wyjechała w 1981 roku. Nie zwraca uwagi na swój emerytalny wiek - odbyła roczną podróż dookoła świata, drugą roczną podróż po Afryce, przemierzyła też kontynent australijski wszerz i wzdłuż. Dotychczas poznała około osiemdziesiąt krajów. Współpracowała ze Steve`em Parishem, legendą wśród australijskich fotografów przyrody. Na zdjęciach zamieszczonych w tej książce widać, że nauki mistrza nie poszły w las. Po krótkiej przerwie w Malawi, spowodowanej malarią, babcia Basia wyruszyła w dalszą wędrówkę po Afryce. Wciąż z dala od utartych szlaków, jedząc to, co tubylcy, podróżując tak jak oni: w zatłoczonym autobusie lub w konwoju ciężarówek ze strażnikiem trzymającym rękę na karabinie. W Rwandzie spotkała rodzinę górskich goryli, w Etiopii obchodziła Boże Narodzenie, w Egipcie zachwycała się pustynią, w Mali padła ofiarą brutalnego napadu. Wydawałoby się, że to zdarzenie definitywnie zakończyło jej podróż. Jednak babcia realizuje swoje marzenia z uporem i optymizmem - w 2010 roku wróciła do Afryki, do Maroka, którego nie udało jej się odwiedzić podczas wcześniejszej podróży. O tym wszystkim opowie czytelnikowi "Babcia w pustyni i w puszczy". [Wojciech Cejtowski].