Wiosną 1941 roku autor, 26-letni polski porucznik kawalerii, organizuje ucieczkę z obozu nr 303 na Syberii. Towarzyszy mu sześciu więźniów z różnych krajów, w tym jeden obywatel USA. Uciekinierzy przedzierają się na południe przez tajgę, wyżyny Mongolii, pustynię Gobi, Tybet, Himalaje, do brytyjskich Indii - ponad 6000 km. Nie mają mapy ani kompasu, jedyny ich ekwipunek to siekiera i nóż. Codziennie czyhają na nich nowe niebezpieczeństwa. Mimo wielkiej woli przeżycia, odwagi i wytrzymałości fizycznej nie wszystkim uda się osiągnąć cel.Książka Sławomira Rawicza zrobiła zawrotną karierę, została przetłumaczona na 18 języków i obok relacji z wypraw Scotta czy Sjackletona weszła do światowej klasyki książek o heroicznej walce człowieka o przetrwanie w skrajnych warunkach."Długi marsz"cieszy się szczególną popularnością w USA, gdzie od kilku lat znajduje się na listach bestsellerów.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Józef Paczyński, rocznik 1920. Więzień numer 121 - z pierwszego transportu, fryzjer komendanta Rudolfa Hössa. Na pytanie, czemu nie poderżnął mu gardła, będzie musiał odpowiadać przez całe życie. Marceli Godlewski, 1921, AK-owiec, egzekutor Kedywu. Po wielu miesiącach przesłuchań trafia do obozu, skąd ucieka przy pierwszej okazji. Lidia Maksymowicz, najmłodsza. Uwięziona jako trzyletnia dziewczynka. Wystraszone dziecko ukrywające się pod pryczą przed wzrokiem doktora Mengele. Karol Tendera, więzień numer 100 430. Zakażony tyfusem w ramach eksperymentu medycznego. Nigdy nie pogodzi się z tym, że można bezkarnie mówić o "polskich obozach zagłady". Stefan Lipniak, 1924. Czterdzieści cztery miesiące za drutami. Cała młodość. Niewiele o tym mówi, bo życie to nie tylko obóz. Mija 70 lat. Byli więźniowie Auschwitz nadal żyją i są wśród nas. Spotykamy ich na ulicy, w tramwaju, w aptece. Mijamy w pośpiechu, nie zwracając uwagi. Wciąż mają dużo do opowiedzenia. Oto ich historie.
UWAGI:
U dołu strony tytułowej : Znak Horyzont. Bibliografia, netografia strony 277-279.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Jedno z najważniejszych świadectw losu więźniów i ofiar obozu Auschwitz-Birkenau i jednocześnie jedna z pierwszych literackich relacji z piekła na ziemi. Seweryna Szmaglewska po aresztowaniu przez gestapo spędziła dwa i pół roku w obozie Auschwitz-Birkenau, gdzie doświadczyła wyczerpującej pracy fizycznej i kilku ciężkich chorób. Gdy w styczniu 1945 r. więźniów obozu pognano w marszu śmierci, udało jej się uciec. Od pierwszych dni wolności przystąpiła do opisania tego, co niewyobrażalne. Tak w ciągu kilku miesięcy powstał pierwszy dokument o nazistowskiej machinie zagłady. Książka ukazała się przed końcem 1945 roku. Wydanie zawiera niepublikowane listy z obozu, rysunki Seweryny Szmaglewskiej tworzone w trakcie pisania oraz fragmenty najważniejszych recenzji oraz wypowiedzi samej autorki o książce.
Opis pochodzi od wydawcy
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Hotel Kerobokan to szokująca opowieść o więzieniu i jego mieszkańcach, o dzikich nocach seksu organizowanych przez skorumpowanych strażników dla więźniów, którzy mają dość pieniędzy, by kupić sobie rozkosz, o szalejącej za murami narkomanii, ucieczkach, "wycieczkach" na plażę i morderstwach pozorowanych na samobójstwa. Pozwala zajrzeć za ponure mury, opisuje rolę więzienia w zaopatrywaniu dilerów i turystów w narkotyki, opowiada o gangu brutalnie rządzącym więzieniem i o korupcji, która sprawia, że wszystko tutaj można kupić: więzienny ślub we włoskim stylu albo celę o podwyższonym standardzie, wyposażoną w telewizor plazmowy i dobrej klasy sprzęt grający.
Witajcie w Hotelu Kerobokan albo Hotelu K, jak ironicznie nazywa się najsłynniejsze więzienie na uwielbianej przez turystów wyspie Bali. Mury więzienia graniczą tu z rajem. Z jednej strony błyszczą idealne dla surferów wody oceanu, rozciągają się piękne plaże i rosną gaje palmowe, z drugiej zaś istnieje mroczny, dziwaczny i przerażający więzienny świat przemocy i korupcji, seksu i narkotyków. Hotel K jest domem dla wielu niesławnych i tragicznych postaci: muzułmańskich zamachowców, balijskiego króla, surferów i pechowych turystów. Prawdziwa więzienna Liga Narodów - Anglicy, Włosi, Brazylijczycy, Niemcy, Francuzi, Australijczycy, Szkoci, Meksykanie i mnóstwo innych - żyje tu stłoczona w paskudnych celach będących siedliskiem chorób. Drobni złodzieje i narkomani dzielą cele z zabójcami, gwałcicielami i gangsterami. Zaprawieni w boju przemytnicy narkotyków śpią obok turystów, których rajskie wakacje za sprawą jednej tabletki ecstasy zamieniły się w piekło.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Wiosna 1945 roku. Trzecia Rzesza dogorywa.Uciekający z Auschwitz Anioł Śmierci, doktor Mengele, krąży wzdłuż obecnej polsko-czeskiej granicy, przeprowadzając selekcje w kobiecych obozach należących do Gross-Rosen. W końcu dociera do Sieniawki, małej miejscowości położonej na Dolnym Śląsku.Sieniawka to jeden z podobozów Gross-Rosen, potwornej maszyny śmierci składającej się ze stu podobnych miejsc rozrzuconych na terenach Polski i Czech. Tu dokonano masowej zagłady, niewolniczo wykorzystywano więźniów i przeprowadzano zbrodnicze eksperymenty medyczne. To piekło stworzone na ziemi, to imperium małych piekieł.Rok 2018. Joanna Lamparska wpada na trop tajemniczego laboratorium medycznego z czasów II wojny światowej, rozpoczyna śledztwo. Długie, mroczne tunele, laboratoryjne stoły, zapomniane zapiski i postrzępione relacje prowadzą do przerażającej tajemnicy, która pozostawia więcej pytań niż odpowiedzi.
Czemu służyła makabryczna pracownia w obozie Sieniawki? Czy naziści w kompleksie podziemnych instalacji chcieli stworzyć technologię mającą przechylić szalę zwycięstwa? Jakie skarby mogą być schowane w podziemiach obozu? Co jeszcze kryje największy i najstraszniejszy nazistowski obóz Gross-Rosen?
UWAGI:
Na okładce podtytuł: Josef Mengele, eksperymenty i sekrety najstraszniejszego obozu śmierci. Mapy na 2. i 3. stronie okładki. Bibliografia, netografia, filmografia na stronach 329-[333].
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 001887 od dnia:2020-10-12 Przetrzymana, termin minął: 2020-11-12
Kapelan Armii Andersa to wspomnienia o. Ryszarda Czesława Grabskiego, niezłomnego kapłana z zakonu kapucynów, z zesłania z lat 1940-1955, a więc od momentu jego aresztowania przez Sowietów do powrotu do Polski. Wspomnienia mają charakter osobistej relacji z poszczególnych etapów zesłania, od więzienia NKWD w Białymstoku, przez łagry Workuty, Archangielsk, Łubiankę, po Kazachstan, oraz z pracy jako kapelan w Armii Andersa w 1942 roku. Napisane zostały przez Autora na podstawie własnych notatek sporządzonych zaraz po powrocie do Polski. Niniejsze wydanie jest oparte na edycji z 1985 roku, opublikowanej przez wydawnictwo Editions Spotkania w Paryżu. Dla wielu Polaków zesłanych na Wschód rozpoczęcie formowania Armii Andersa w sierpniu 1941 roku stało się szansą na odmianę katorżniczego losu. Wydawało się, że ta szansa również otworzyła się dla o. Grabskiego, został bowiem kapelanem w stopniu kapitana Wojska Polskiego. Oddelegowany na daleką Północ, wyszukiwał Polaków w łagrach, do których nie dotarła wiadomość o możliwości wydostania się z zesłania i wstąpienia do polskiej armii. O. Grabski nie zdążył wrócić ze swej misji do Armii Andersa, przed jej wyprowadzeniem do Iranu i zamknięciem granicy przez Sowietów. To, co dla innych zesłańców było "końcem piekła", dla o. Grabskiego stało się początkiem następnego "etapu" - ponownego aresztowania we wrześniu 1942 roku i skazania na 15 lat ciężkiej pracy w łagrach. Po repatriacji w 1955 roku o. Grabski pracował jako duszpasterz w Prowincji Warszawskiej Kapucynów do swej śmierci w 1987 roku.