Operacja "Podhale" : Służba Bezpieczeństwa wobec wydarzeń w Czechosłowacji 1968-1970 "Służba Bezpieczeństwa wobec wydarzeń w Czechosłowacji 1968-1970 "
POZ/ODP:
wstęp, wybór i oprac. Łukasz Kamiński i Grzegorz Majchrzak.
ADRES WYD.:
Warszawa : Instytut Pamięci Narodowej - Komisja Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu, 2008.
W 1968 r. Służba Bezpieczeństwa przeprowadziła jedną z najszerzej zakrojonych operacji w swoich dziejach. Pod kryptonimem "Podhale" kryły się zarówno działania na terenie PRL (przede wszystkim rozpoznanie nastrojów społeczeństwa polskiego i inwigilacja cudzoziemców), jak i czynności wywiadowcze na terytorium Czechosłowacji. Po operacji "Podhale" pozostał obszerny zbiór dokumentów, z którego wybór opublikowano w niniejszym tomie. Materiały te stanowią swoistą kronikę postaw Polaków wobec wydarzeń w CSRS (praska wiosna i interwencja wojsk Układu Warszawskiego), w tym zaskakująco szerokiej akcji sprzeciwu wobec udziału PRL w agresji na naszych południowych sąsiadów.
UWAGI:
Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Prezentowana książka dotyka jednego z najbardziej kontrowersyjnych tematów w najnowszej historii Polski - relacji między Lechem Wałęsą i komunistyczną Służbą Bezpieczeństwa. Autorzy, wykorzystując wszystkie dostępne źródła, podjęli próbę wyjaśnienia sprawy tajnego współpracownika "Bolka", także losów dokumentów SB dotyczących jego osoby. Publikacja ta, stanowiąc istotny przyczynek do poznania historii Lecha Wałęsy, nie aspiruje jednak do miana pełnej biografii tego polityka ani też opisania całokształtu działań SB wobec jego osoby.Sławomir Cenckiewicz (ur. 1971 r.) - historyk, autor wielu publikacji naukowych, popularnonaukowych i źródłowych. Opublikował m.in. Oczami bezpieki. Szkice i materiały z dziejów aparatu bezpieczeństwa PRL, Kraków 2004 (II nagroda w Konkursie Literackim im. Józefa Mackiewicza w 2005 r. i wyróżnienie w Konkursie Literackim im. Brutusa w 2005 r.) oraz Tadeusz Katelbach (1897-1977). Biografia polityczna, Warszawa 2005 (Nagroda im. Jerzego Łojka w 2006 r.).Piotr Gontarczyk (ur. 1970 r.) - politolog, autor wielu artykułów, recenzji i polemik. Opublikował m.in. Polska Partia Robotnicza. Droga do władzy 1941-1944, Warszawa 2003 (Nagroda im. Jerzego Łojka w 2004 r.) oraz Tajny współpracownik "Święty". Dokumenty archiwalne sprawy Mariana Jurczyka, Warszawa 2005, współautor opracowania źródłowego Marzec 1968 w dokumentach MSW, Warszawa 2008. (www.ipn.poczytaj.pl)
UWAGI:
Bibliogr. s. 706-735. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Druga po bestsellerowych Żydach książka z obrazoburczego cyklu autora Obłędu ’44 i Paktu Ribbentrop-Beck. Stawia on w niej szokującą tezę: bolszewizm był gorszy od nazizmu, a Stalin gorszy od Hitlera. I na potwierdzenie tej tezy ma mocne argumenty.
Piotr Zychowicz opisuje zapomniane bestialskie zbrodnie popełnione przez Sowietów oraz wojnę wywiadowczą między II RP a ZSRS. W Sowietach znalazły się też opowieści o wielkich prowokacjach KGB i krwawych wewnętrznych czystkach. O gwałcicielach z Armii Czerwonej i kanibalach z łagrów GUŁagu. Autor rozprawia się również z mitami "wielkiej wojny ojczyźnianej", które stanowią fundament polityki historycznej współczesnej Rosji.
Sowieci to najbardziej antykomunistyczna książka wydana w III Rzeczypospolitej.
UWAGI:
Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 000000 od dnia:2020-12-22 Wypożyczona, do dnia: 2021-01-21
"Porzućcie wszelką nadzieję, wy, którzy tu wchodzicie" - ostrzegały słowa umieszczone nad wejściem do piekieł w dziele Dantego. Zdanie to mogłoby widnieć na słupach granicznych kraju, którym rządził Stalin. Ofiarą psychopaty, którego w równym stopniu fascynowała władza, co terror i ludzkie cierpienie, padły miliony bezbronnych i niewinnych ludzi. Umierali z głodu, znikali na zawsze w łagrach albo byli mordowani, by zaspokoić żądzę krwi Stalina.W swojej wybitnej, wstrząsającej książce Jörg Baberowski prowadzi czytelnika w paranoiczny świat sowieckiego dyktatora i tworzy nieznane perspektywy, pozwalające na nowo odczytać przyczyny stalinowskich zbrodni. Jest to jednocześnie książka wymagająca, gdyż autor każe nam śledzić setki dokumentów, listów, donosów, raportów, wspomnień i relacji świadków, byśmy spróbowali sami - porzucając intelektualny komfort niewiedzy - zrozumieć "logikę terroru". Ta wyjątkowa książka jest wstrząsająca nawet dla tych, którzy myśleli, że po przerażającej do szpiku kości lekturze utworów Sołżenicyna i Szałamowa nic ich już nie zszokuje . [.]System stalinowski był absolutnie zdominowany przez terror. Ale czy można zrozumieć terror? Skąd wzięła się owa przemoc, którą ówczesna władza rozpowszechniła w całym wielonarodowościowym imperium sowieckim? Jakich dokonała spustoszeń? Być może odpowiedź na te i wiele innych pytań znajdziemy w tej książce [.]."Die Zeit"Jörg Baberowski (ur. w 1961) - profesor historii Europy Wschodniej na Uniwersytecie Humboldta w Berlinie. Autor licznych publikacji na temat historii Rosji i Związku Sowieckiego.
UWAGI:
Bibliogr. s. 551-591. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Autor "Psów Stalina" Nikita Pietrow - rosyjski działacz praw człowieka (wiceprzewodniczący stowarzyszenia "Memoriał" nękanego przez Putina), badacz archiwów KGB, który opublikował informacje o sprawcach zbrodni katyńskiej (pełna lista) i o tzw. obławie augustowskiej, tym razem demaskuje zbrodnicze działania Iwana Sierowa - jednego z największych katów Polaków w czasie II wojny światowej i w latach powojennych. Mianowany 6 marca 1945 roku głównym doradcą NKWD przy Ministerstwie Bezpieczeństwa Publicznego (MBP) osobiście, jako gen. Iwanow, przeprowadził 27 i 28 marca 1945 roku aresztowanie 16 przywódców Polskiego Państwa Podziemnego, postawionych następnie przed sądem w Moskwie (tzw. proces szesnastu). Kierował działaniami NKWD na ziemiach polskich i nadzorował masowe aresztowania byłych AK-owców. Wydatnie przyczynił się do rozbicia struktur AK i Polskiego Państwa Podziemnego.
UWAGI:
Dokumenty s. 245-349.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Publikacja dwojga znanych niemieckich dziennikarzy jest ciosem wymierzonym we wszystko i wszystkich, którzy współpracowali z byłą NRD i do dziś bardziej lub mniej otwarcie występują w jej obronie. Także pod adresem Instytutu ds. Akt Stasi (Instytut Gaucka), gdzie pracuje wielu tajnych współpracowników Stasi oraz funkcjonariuszy Ministerstwa Bezpieczeństwa Państwowego dawnej NRD, padają poważne zarzuty dotyczące niedostatecznie głębokiego zbadania zbrodni dokonywanych przez Stasi i skłonności do cenzury. Autorzy dokonują twardej rozprawy z politykami CDU i SPD, którzy nierzadko przyjmowali w swe szeregi byłych enerdowskich funkcjonariuszy oraz naiwnie stawiali na sojusze z PDS, obnażają nieprawidłowości i cynizm wszechobecne m.in. w dziedzinie sportu zawodowego, ukazują przenikanie byłych elit komunistycznych do instytucji zajmujących się mediami i kulturą oraz urzędów państwowych.Müller i Hartmann przytaczają przerażające fakty, które dowodzą błędów i zaniedbań, jakich dopuszczono się w minionym dwudziestoleciu. NRD upadła, ale jej ideologia w zastraszający sposób jest nadal obecna w zjednoczonych Niemczech. Jak podkreślają autorzy, państwo niemieckie nie potrafiło dostatecznie surowo osądzić dokonanych zbrodni i odrzuca wszelkie próby zbadania powiązań zachodnioniemieckich deputowanych z tajnymi służbami NRD.
UWAGI:
Bibliogr. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Na czele PKWN stanął dyspozycyjny wobec komunistów trzeciorzędny działacz socjalistyczny Edward Osóbka-Morawski. Po latach przyznał otwarcie w rozmowie przeprowadzonej przez dziennikarkę Marię Hernandez-Paluch: Po załatwieniu sprawy granic pożegnaliśmy się z Polonią moskiewską i 27 lipca odlecieliśmy do Chełma Lubelskiego. My podajemy, że PKWN powstał w Chełmie, że 22 lipca tam drukowaliśmy Manifest. To takie małe, niewinne kłamstwo. Chodziło o to, żeby ładnie wyglądało, że to na polskiej ziemi powstał Manifest i PKWN. Nawet co roku pokazują drukarnię i drukarza, a ja śmieję się w kułak. Najlepszy dowód, że w tym pierwszym Manifeście popełniony jest błąd i w moim nazwisku jest zwykłe "u", bowiem w rosyjskiej pisowni nie istnieje "ó". Ten pierwszy Manifest drukował dru- karz sowiecki. Zagrały tutaj względy psychologiczne i popełniono to małe oszustwo. Skoro jednak walczymy o prawdę, to powiemy, że Manifest był drukowany w Moskwie i w Moskwie powstał PKWN. I tak zapamiętać warto: kłamstwo leżało u podstaw władzy ludowej oraz funkcjonowania aparatu wyznaczonego przez Stalina do spełnienia namiestniczej roli na zachód od Bugu. Obok kłamstwa zaś - bezwzględny terror. Gen. Czesław Kiszczak w październiku 1984 roku powiedział: W czterdziestą rocznicę powołania SB i MO chylimy czoło przed bohaterstwem i poświęceniem wszystkich obrońców władzy ludowej, którzy polegli, i tych, którzy są dziś wśród nas. Ich czyny i ofiara pozostaną w pamięci społeczeństwa. Pozostaną w najlepszej tradycji naszego resortu jako bezcenny czynnik jego siły ideowo-moralnej. I ten sam autor stwierdził: ...tradycje Ministerstwa Spraw Wewnętrznych, stanowiące ważną część rodowodu Polski, powinny być szerzej wykorzystywane w procesie wychowania młodego pokolenia. Niechże więc fakty tu podane będą szerzej wykorzystane w procesie wychowania młodego pokolenia.
UWAGI:
Na stronie tytułowej również kryptonim autora. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Helmut Langerbein postawił sobie za zadanie ustalenie motywów, które sprawiły, że kadry Einsatzgruppen w latach 1941-1942 przyniosły śmierć setkom tysięcy ludzi na okupowanych terenach Związku Sowieckiego.
Dlaczego tak skrupulatnie wykonywali rozkazy, często budzące w nich samych odrazę? Którym wewnętrznie się sprzeciwiali? Dlaczego z własnej inicjatywy wykraczali poza już i tak zbrodnicze instrukcje? Dlaczego bezbronne ofiary doświadczały od nich przed śmiercią okrutnego, bestialskiego traktowania?
Langerbein prowadzi własną analizę powodów, które "zwykłych ludzi" zamieniły w ludobójców. Szczególną uwagę poświęca "patologicznym zabójcom", czyli oficerom SS. Wychodząc od akt personalnych, sięga po materiały procesowe. Szczególną wagę przykłada do pochodzenia społecznego, wykształcenia i kariery zawodowej przyszłych masowych morderców.Dlatego dzieli sprawców na kilka grup i każdą poddaje wnikliwej analizie, nierzadko dochodząc do zaskakujących wniosków.
UWAGI:
Bibliografia na stronach 385-391. Indeks.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni