To one - ich zawrotne kariery i wielbiąca je, gigantyczna publiczność. To one - ich niezapomniane przeboje, śpiewane z towarzyszeniem ogromnych orkiestr. To one - swingujące, jazzujące, dorównujące dramatyzmem, talentem i muzykalnością koleżankom z Nowego Jorku czy Paryża. To one - w sukienkach z wielu metrów materiału czy z intrygującym dekoltem - i ich szyk, szarm i urok. To one - te, których tournée to podróże po całym świecie czy koncertowe rejsy "Batorym". Emilia Padoł powraca do piosenek powojennych, z lat 50. i 60. minionego wieku, aby spotkać się z wielkimi gwiazdami polskiej estrady, o których często nie wiemy niemal nic, ale których szlagiery do dziś nucimy. Dzięki bezpośrednim kontaktom z artystkami lub osobami, które je znały, archiwaliom i innym relacjom, Emilia Padoł odsłania kulisy ich popularności. To książka o życiu i piosenkach, które wciąż trwają, także w nas.
Pod prąd, jak zdrowa ryba - nie uznaje kompromisów, mówi wprost, służąc jedynej Prawdzie. Ze swoją znajomością świata i języków, wiedzą i błyskotliwą inteligencją, doświadczeniem i umiejętnością operowania piórem Krystyna Grzybowska z powodzeniem mogłaby dorobić się fortuny - czy to jako autorka przemówień jakiegoś ważnego brukselskiego przewodniczącego, czy też autorka wzniosłych rozważań o walce o "równość" kolejnych odnajdywanych wykluczonych rzekomo grup. Świat lewicowo-liberalny potrafi doceniać takie złote talenty i ma czym za ich użycie doskonale płacić. A po patriotycznej, polskiej stronie to niestety za- wsze była walka o byt, tak uruchamianych przedsięwzięć, jak osobisty. I to zawsze było pisanie pod prąd. Ale pisanie prawdziwe.
Wileński styl, dowcip, ciętość ripost, prawdziwie inteligencka klasa, ale także niezwykły urok osobisty i kobiecy czar czynią z Krystyny Grzybowskiej jedną z najwspanialszych postaci polskiego środowiska dziennikarskiego. [Michał Karnowski]
Pani Krystyna Grzybowska sprawiła, że zacząłem baczniej przyglądać się Europie. W duchu nazywam ją nawet "Panią Europą". Wnikliwe obserwacje, cięte riposty i błyskotliwe skojarzenia - to naturalny talent pani Krystyny. Takiego warsztatu może jej pozazdrościć niejeden prze- mądrzały publicysta. Czytam teksty pani Krystyny z przyjemnością - tym większą, że jesteśmy sąsiadami. Nasze teksty sąsiadują ze sobą na łamach jednego tygodnika. Dla mnie to nobilitujące. [Witold Gadowski]
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Globtroter, alpinista i taternik, grotołaz, turysta, bywalec oraz mieszkaniec różnych miast. Wojciecha Kuczok przemierzył nasz kontynent nie tylko wzdłuż i wszerz, lecz także z góry na dół. Wspiął się na dach Europy, zszedł głęboko pod powierzchnię Ziemi, penetrując trudno dostępne jaskinie
UWAGI:
Fot. i biogram aut. na wyklejce.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępne są 2 egzemplarze. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni