21 sierpnia 1911 roku z sal Luwru został skradziony jeden z najcenniejszych obrazów świata, Mona Liza Leonarda da Vinci, zwany Giocondą. Fakt ten wyszedł na jaw dopiero po dwóch dniach. Opinia publiczna była zbulwersowana, oskarżano policję o opieszałość. Przesłuchani zostali Guillaume Apollinaire i Pablo Picasso. Niestety, nikogo nie schwytano. Kim był ten, który dokonał tak zuchwałego czynu? Kto w szczegółach opracował genialny plan kradzieży? Jak udało mu się oszukać tak wielu znawców sztuki? Poznajcie markiza Eduardo da Valfierno...
UWAGI:
U dołu okł.: Czy w Luwrze znajduje się prawdziwa Gioconda?.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
Jest rok 1957. Interesy rodzinnej księgarni Sempere i Synowie idą tak marnie jak nigdy dotąd. Daniel Sempere, bohater _I_ Cienia wiatru, _/I_ wiedzie stateczny żywot jako mąż pięknej Bei i ojciec małego Juliana. Następny w kolejce do porzucenia stanu kawalerskiego jest przyjaciel Daniela, Fermín Romero de Torres, osobnik tyleż barwny, co zagadkowy: jego dawne losy wciąż pozostają owiane mgłą tajemnicy. Ni stąd, ni zowąd przeszłość Fermina puka do drzwi księgarni pod postacią pewnego odrażającego starucha. Daniel od dawna podejrzewał, że skoro przyjaciel nie chce mu opowiedzieć swej historii, to musi mieć ważny powód. Ale gdy Fermín wreszcie zdecyduje się wyjawić mroczne fakty, Daniel dowie sięrzeczy, o których Barcelona wolałaby zapomnieć. Jednak niepogrzebane upiory przeszłości nie dadzą się tak łatwo wymazać z pamięci. Daniel coraz lepiej rozumie, że będzie musiał się z nimi zmierzyć. I choć zakończenie powieści wydaje się ze wszech miar pomyślne, to Ruiz Zafón mówi nam wprost, że prawdziwa historia jeszcze się nie skończyła. Dopiero się zaczęła.
DOSTĘPNOŚĆ:
Została wypożyczona Pozycję można wypożyczyć na 30 dni
WYPOŻYCZYŁ:
Nr karty: 001687 od dnia:2017-01-30 Przetrzymana, termin minął: 2017-03-01
Nasza przyjaźń była doraźna, nocna, oparta raczej na zbliżonych upodobaniach alkoholowych - piwo, białe wino, angielski dżin, burbon - niż na bezwstydzie jakichkolwiek wynurzeń, w jakie nigdy, no, może prawie nigdy nie zdarzało nam się popaść. Jako pijacy ze znacznym stażem obaj nie wierzyliśmy zbytnio w przesadną euforię i przyjaźń niesione przez alkohol i noc. Tylko raz, nad ranem, pod wpływem czterech nieroztropnych wytrawnych martini Biralbo opowiedział mi o swojej miłości do dziewczyny prawie mi nieznanej - Lukrecji - i o ich wspólnej podróży, z której właśnie powrócił. Obaj wypiliśmy zbyt dużo tamtej nocy. Następnego dnia, kiedy wstałem, okazało się, że wprawdzie nie mam kaca, ale ciągle jestem pijany, i że zapomniałem wszystko, co mi opowiedział. Pamiętałem jedynie nazwę miasta, w którym ta - tak gwałtownie rozpoczęta i zakończona - podróż miała dobiec kresu: Lizbona [fragment powieści]
UWAGI:
Wyd. 1 ukazało się w 1995 r. nakł. wydawnictwa Historia i Sztuka, Poznań. Na okł.: Miłość i samotność, alkohol, jazz i Lizbona nocą.
DOSTĘPNOŚĆ:
Dostępny jest 1 egzemplarz. Pozycję można wypożyczyć na 30 dni